Szukaj na tym blogu

03/01/18

NOWY ROK

                                                                     akryl X 2017 r .

Jak z bicza trzasnął rok przeminął,
Jeszcze tamten sylwester pamiętam.
Jak? Kiedy? Dlaczego tak szybko?
Minął rok mija życie - od święta do święta.

Były w nim smutek i łzy, 
Radość też  nie raz się przeplatała.
Lecz przed siebie wciąż trzeba iść,
Choć nie dla mnie są sława i chwała.

Moje życie przeważnie ma kolor szary,
Bez blasku fleszy, po cichu dzień po dniu.
Zwykłe pytanie znowu się nasuwa ,
Jaki będzie ten  Rok i czy zaufać mu?


WIECZÓR PONURY

                                               myszą rysowane Wspomnienia XII 2012 r
Wieczór ponury i smutek w sercu
Coś ciąży tak jak głaz.
Siadam otwieram tomik twych wierszy
Nie pamiętam , który to już raz.

Znów czytam te parę słów
Jak mantrę co się nie kończy
Czytam odchodzę i wracam tu
Spoglądam w stronę  słońca

A każdy wiersz jest niczym
Bukiet kwiatów najpiękniejszych
Otula lęk , ociera łzę,
Jesteś tu lecz czy wypatrzę w tłumie cię?

Tak bardzo chciałabym,
By nie były pożegnaniem.
Wszak zawsze umiałeś rozśmieszyć mnie ,
Na baczność mnie stawiałeś i odganiałeś myśli złe.

Choć różne drogi nam przeznaczono
I różny mamy w życiu cel.
Na mojej ścieżce cię postawiono
Być może po to by zbudzić mnie
  
Popatrz przestałam już uciekać
Odwracam i śmieję się
Macham ręką na powitanie
Lecz czy wypatrzę w tłumie Cię?



SMUTEK I JA

                                                    myszą rysowane Walca czar II 2013 r .

Przepiękny dziś zachód słońca,
W liście wtuliły się kwiaty.
Zbliża się długi wieczór,
Dzień owinął się w purpurowe szaty.

Smutek cisza i ja,
To takie oczywiste.
Tylko w dali Cohen gra.
Znów włączyłam play listę

W prostych taktach i prostych słowach.
W rytmie walca przemawia do mnie.
Cicho szepcze tańcz , tańcz .
Lecz nie ma ciebie koło mnie.

Więc tańczę szaleńczy walc.
Już nie szukam niczego.
Jak  to było? End of love?
I nie pytam dlaczego.

Tak tańczyć mogłabym  jeszcze.
Długo pewnie do rana.
Lecz popatrzyłam w lustro.
Twarz stara życiem sterana.




ZADURZYŁAM SIĘ

                                               myszą rysowane El Capitan Yosemite V 2012

Zadurzyłam się bez pamięci i nie chcę zapomnieć,
Tak chciałabym byś i Ty pamiętał o mnie .
Na zawsze chcę pamiętać te minione chwile,
Gdy melodii i wierszy było wkoło tyle.

Jak dziecko z rozpalonym wzrokiem nauki czekałam .
Uczyłam się  tak bardzo nauczyć się chciałam. 
Te moje obrazy , czasem kiepskie wiersze,
To pamiątka od Ciebie  daję słowo najszczersze.

Któregoś dnia gdy nie znajdę już do Ciebie drogi,
Odganiając życia szarość powiem trudno tak być miało.
Przypomnę sobie co zawsze mówiłeś…
Życie jest piękne-ale piękne są tylko chwile.

Zagram na skrzypcach uczuć  melodię z  głębi serca.
Popatrz trącona struna płacze ,lub śmieje się, tańczy skacze.
Beznamiętnie powącham namalowane kwiaty .
A Ty pójdziesz daleko , górską drogą między cudze chaty...



NOWY ROK

                                                 myszą rysowane Sylwestrzanka XII 2013 r.

Nowy Rok wkracza znów w  moje życie,
Światło petard , huk , rozsadza mi skronie,
Krzyczy nadziei , nadziei miej więcej.
Patrz przed siebie nie w chwile minione.

Nowy Rok obiecuje nam wszystko ,
I świat cały Ci składa  u stóp .
Życzenia ślą wszyscy do wszystkich,

Ofiarując w nich  miliony dóbr.

GWIAZDKA

                                                         akryl Skrzypeczki IV 2014 r ,
Nim Gwiazda Wigilijna zaświeci,
Nim dzieciątko się narodzi,
A chór aniołów gloria zawoła,
Przesyłam Ci życzenia,
Takie proste, do spełnienia

Zdrowia - by łatwiej się żyło,
Szczęścia - by było nam milo,
Ciepła - by go nie zabrakło,
Miłości - by było jej nadto,
Przyjaciół - by byli prawdziwi,
Nadziei - w beznadziejnej chwili.

PŁOMIEŃ PAMIĘCI

                                                          myszą rysowane IV 2013 r. 

Łuna nad miastem,
Rozświetliła niebo nocą.
Zapadła cisza , obeschły łzy,
Już tylko lampki ja i ty.

Pamiętam wciąż, 
Obrazy tamtych dni,
Serce się tłucze 
W ich cichy rytm.

Księżyca blask 
Naszą melodią lśni.
Byliśmy tu wczoraj, 
Jesteśmy i dziś.

To światło łączy nas,
Pulsując zmienia czas.
Minęły szczęścia dni…
Pod rękę z życiem trzeba iść.

Pamięci ból, ty i ja,
I smutek który w sercu gra,
Płomienie w koło wciąż migocą
Pozostał żal - co rozum odbiera nocą.




JESIEŃ

                                               myszą rysowane Bled Słowenia VII 2013 r
  Były róże i maki czerwone
  Bzy pachniały na moich rysunkach
  Nadeszła jesień i chłodne noce
  Zostało wino i ciepła koszulka

MAKI

                                                    myszą rysowane Maki IX 2013 r.
W starym glinianym wazonie ,
Bzy z makami splotły dłonie,
Główki kwiatów przytulone,
tak różne a tak złączone.

Odurzający zapach nas owiewa,
Ptak gdzieś za oknem śpiewa.
Wiosna wita nas w rozkwicie
I budzi się nowe życie.

Więc w bukiecie układam,
Maki co przynoszą senne ukojenie
Poprzetykane bzem
By na zawsze zachować wspomnienie.




DZIĘKUJĘ CI MAMO

                                                        myszą rysowane Róże V 2013 r.
Delikatna jak płatek róży
Gdy łzy palące ocierałaś,
Mówiłaś nieraz , patrz przed siebie.
Rozsądnie przez życie iść kazałaś.

Z niepokojem wciąż patrzyłaś,
Na coraz śmielsze poczynanie,
Tak jak umiałaś , życia uczyłaś.
Wszak jutro nowy dzień nastanie.

Nieraz gdy nocą sił mi brakło,
By z życiem chwycić się za bary.
Mówiłaś - tylko spokojnie,
Świat kolorowy jest , nie szary.

Dałaś mi wszystko co mogłaś dać,
Dałaś mi śmiech , tuliłaś płacz.
I wciąż uczyłaś zrozumienia,
Dziękuję Ci Mamo, 
Jesteś choć już ciebie nie ma.



PROZA ŻYCIA





                                                      myszą rysowane Wodospad Serbia
                                                                       XII 2013 r

Prozy życia mam dosyć na co dzień.
Patrz  rok za rokiem przemija.
Tylko czasem krótka chwila - niczym błysk
Poezji szczypta - szczęście się do nas przymila.

Prozy życia mam dość na co dzień,
Gdy zmagam się z kolejnym dniem
Popatrz wieczór w końcu przychodzi
Mówię cicho-poezji , poezji od ciebie chcę.

Niech rozjarzą się światła wieczoru,
Przytul , szepnij kilka gorących słów.
Popłyniemy razem pełni humoru
Szukać ciepłych , przyjaznych snów.






WYRUSZYĆ W DALEKĄ DROGĘ

                                                   myszą rysowane Sobótka VI 2011 r.

Jeszcze  parę dni, a w lasach ,na łąkach,
Świętojański duszek się zabłąka,
Zapłoną ognie, uwiją wianki
I poszukają kochanki

Wyruszyć w daleką drogę,
Uciec na wyspy szczęśliwe,
Marzę lecz odejść nie mogę,
Na podróż mam tylko chwilę.

Szczęście ma różne twarze,
Najczęściej zbyt późno poznane.
Szczęściem może być obraz marzeń,
I uśmiech na twarzy nad ranem.

Nie szukaj więc kwiatu paproci
Co w noc świętojańską zakwita
Wśród ogni płonących i harców
Zatańcz w blasku księżyca.



PETRONIUSZU

                                                myszą rysowane III 2013 r .

Czemu ślesz listy do Pretorian.
Czyżby znudził cię ten bal?
Aktorzy marne  sceny mają,
Smutek ogarnął ten kraj.

Niewiele możesz zmienić,
Bo w kątach cicho siedzą.
I w cieniu wielkich przodków,
Wciąż o wolności bredzą.

Nike upięte skrzydła,
Już odłożyła smutna.
Z schyloną głową idzie,
Już nie jest taka butna.



ZABIĆ W SOBIE TO DZIECKO?

                                       myszą rysowane Pokoik dziecinny (fantazja) I 2013 r.

Mówiłeś bywasz dziecinna,
W końcu pora dorosnąć.
A ja z przekorną miną
Pytałam  - może wiosną?

Gdy dopada mnie zmora życia
I odbiera mu sens ,
Wtedy biorę farby
I buntuję się.

Zabić w sobie to dziecko
Co się śmieje do gwiazd?
Ręce wyciąga daleko
A w nich serce swe ma.

Lecz świata tym nie zmienię
i tylko zranię duszę!
Schowam go na dnie serca
Z nim pozostać już muszę.

Co warte jest życie bez marzeń?
Gdy wszystko już masz.
Czym nowy dzień cię powita?
Co mu w podzięce dasz?



MALARZEM CZY POETĄ

myszą rysowane Bajkowy zamek (Neuschwanstein) V 2012 r
Malarzem czy poetą
Był Stwórca przed wiekami,
Nim go z weny odarto
By zamieszkał z nami.

O czym myślał? ,co robił
W wszechświatach dalekich?
Tworząc świat ten.
Malując góry i rzeki.

Co było pierwsze,
Obrazy czy wiersze?
Poezja tworzenia piękna,
Które się nie zmienia.

A może był innego zdania?
To co najpiękniejsze
Przed człowiekiem schował.
Kto mi odpowie na te pytania?






POMIĘDZY SERNIKIEM

                                            myszą rysowane Zamek nad Loarą VIII 2013 r.

Pomiędzy sernikiem, a kolejnym obrazem,
Udało ci się rozbawić mnie maszkarze.
Bo patrzę i oczom nie wierze
Przecieram , nie to nie nietoperze.
To jest odsyłacz  do twego słownika,
Wczoraj go nie było, dziś jest i nie znika.
Długo myślałeś aż wymyśliłeś,
Mam nadzieję że zbytnio się nie wysiliłeś.
Nie ładnie, nie ładnie, tak brać dopisywać,
Czy wszystkie stosunki tak rozgrywasz?
I nie szukaj podtekstów w mojej wypowiedzi,
Bo tylko w twojej głowie stary satyr siedzi.


NADZIANA

                                                  myszą rysowane Bora Bora V 2012 r .     

Nadziana myślisz i się oblizujesz.
Na taką gąskę pewnie reflektujesz.
Ale nadzienie musi być odpowiednie,
Słodkie i delikatne, jednym słowem przednie.
Nadziej więc tą gąskę suszonymi owocami:
Morele, figi, uzupełnij jabłkami.
Dodaj rodzynek i polej cytryny kroplami.
Do tego złoty gin lub białe wino.
I w raju znajdziesz się z taką dziewczyną.




PYTANIE

                                                    myszą rysowane Paw IV 2013 r. 
Bohater, czy zdrajca ojczyzny ?
Nie komentuję, określi to czas.
On  w umysłach pozostawił blizny ,
W błoto wdeptał to co dobre w nas.

Solidarnie zniszczyli fabryki,
Nie opłaca się robić tu nic.
Kiedyś dumny, dziś Polak jest nikim.
A  Polska to tylko "pic"

Mówisz- wolność wam dałem.
A ja się pytam jaką?
Ty wolnością nazwałeś
Zrobienie z rodaków biedaków.

W tym kraju już nic się nie opłaca.
Dochodu nie przynosi nic.
W Unii dla naszych jest praca,
W domu jest szary zimny świt.

Fascynacie złotego cielca.
Tyś na stołek po innych się wspiął .
Dziś z nich drwisz…
Nieudolni więc stracili dom.

Stroisz się w pawie pióra.
Na innych spoglądasz z góry.
Chełpiąc się swym dorobkiem.
Tylko powiedz mi którym?





MELODIA

                                                   myszą rysowane Biała noc III 2013 r.

Muzyk struną  gitary,
Tęskne melodie wygrywa,
Pamiętać chce  tamte chwile ,
Czy były one  prawdziwe?

Melodia  za serce szarpie,
Przywraca miłe wspomnienia.
Chciałby poczuć żar jeszcze
Lecz jej przy nim już  nie ma.

Poeto tyś kochał raz ,
Miłością szaloną prawdziwą.
Kochankę odebrał czas,
Czy była z tobą szczęśliwą?

Teraz dobranoc mi powiedz.
Muśnij serce dobrym słowem.
Sny kolorowe sprowadź nocą ciemną.
Jeszcze chwilę zostań ze mną.



POLEMIKA

                                                     myszą rysowane Bodo II 2012 r.

W umyśle burzysz się  
Złorzecząc sobie,
Pytasz się siebie
Dlaczego to robię?

Mówisz mam dość , to bezsensowne,
Ta moja walka ten daremny trud ,
Niczym stado baranów  na rzeź wiedzione...
Tak ślepym jest bezwolny lud.

W naiwnej wierze w sprawiedliwość,
W rozum co rodzi się z człowiekiem.
Myślisz - walkę z podłością wciąż przegrywam.
Lecz czy na pewno? Pomyśl przecież.

Idealizmu od zarania  dziejów
Szukała ludzkość bezskutecznie.
W każdym ustroju jest stado wilków,
Chcących dla siebie czegoś więcej.

Skuleni w bólu od razów życia,
Czasem hardo podnoszą głowę.
I krzyczą strzeżcie się .
Do skoku są gotowi..

Życie jest kręta drogą,
Co wciąż pod górę się pnie,
I za zakrętem możesz spotkać kogoś,
Co szlakiem kozic tak jak Ty wspina się.

Bo nie zawsze to, co na tacy podane,
Dobrym dla innych jest.
Szczęście musi być wypracowane.
Wtedy wolnym się jest.