Iwonka jest to kobieta nie byle jaka
poetka a może jednak wierszokletka
brata bliźniaka przysposobionego ma
na bębnach i przeszkadzajkach
do wierszy jej gra
bursztynowa królowa
sroką jest jak ja mała garść klejnotów
rozjaśnia jej twarz
języczek ma cięty każdy dobrze wie
na odcisk jej wejdź by przekonać się
staram się jak mogę
zakazane owoce podsyłam
słyszę że jest to literowa bryła
mówi że szesnastka
inaczej źle widzi
jak muzyka zagra
ledwie na miejscu siedzi