Szukaj na tym blogu

27/08/26

Czy tylko poeci piszą wiersze?


Czy tylko poeci piszą wiersze?
Niepoetka, choć wiersze pisuje,
stąpa twardo po ziemi,
kalecząc stopy o głoski.
Nie z głową w chmurach –
jej oczy pełne są troski,
serce otoczone różami.
Za zapach ulotny,
krótkotrwałe piękno
płaci  snami.

 Nie krzyczę, gdy mnie coś boli, 

To strach wyostrza zmysły nam.
Zmusza do walki i zastanowienia, 
Jak uciec z rozpaczy ram.

Wygładził czas  myśli rogate,
Już się nie denerwuję, spokojnie.
Nie walczę znów z całym światem,
ani sama z sobą - przechodzę obok.

Nie chcę wiele od życia, nigdy nie chciałam.
tylko trochę ciepła bo przemarzłam cała
 Dalej nie zgadzam się na wiele spraw .
Jeśli się nie zmienisz, zostaniesz sam.


 

Mistrz i Małgorzata


W ochronnym kręgu stań

popatrz dokąd cię prowadzi

mistrz twój, poezji pan.

Idziesz do Raju czy Piekła bram.


Sprawdź jaki wieniec 

przygotował dziś na twą skroń

 laurowy, a może z róż.

Co spłynie kropla łzy czy krwi.


Piękne wiersze pisz dziś,

lecz pamiętaj bardzo cię proszę,

że Poezja zazdrosną kochanką jest 

i konkurencji nie znosi.




20/08/26

Łąkowe licho


:
Widziałam piękne gaje,
ręką ogrodnika zdobione.
Całe aleje wzrok zachwycały
dywanem z kwiatów złożonym.
Były tam rzadkie okazy
roślin jak z parku marzeń,
wróżki na dzwonkach grały,
jednak to nie tym razem.
Już nie ma jednorożca
spacerującego w ogrodzie,
jest asfaltowa droga,
zabierająca urok przyrodzie.
Zniknęły bajeczne obrazy
i pora już się obudzić.
Innym jest dzisiaj raj ten
dla roślin, zwierząt i ludzi.
Morze traw na poboczach dróg,
auta przemykają wstydliwie.
Na spacer wyszłam z psem,
biegnie, wygląda szczęśliwie.
Asfaltową ścieżką po zdrowie
pędzą dziś rowerzyści.
Mamy z dziećmi też spacerują,
relaks każdemu się wyśnił.
Idę wolno, a zieleń faluje,
kołysząc motyle na wietrze.
Strofy się same rymują,
łąkowe licho wiersze plecie.