Szukaj na tym blogu

10/10/26

Pięćdziesiąt twarzy miłości

Pięćdziesiąt twarzy miłości,

nie nie znalazłam tyle.

Pięćdziesiąt twarzy pragnień,

dawno odleciały motyle.


Pożądać można wszystko, 

co tylko sprawia przyjemność.

Rozjaśnia nam rzeczywistość,

gdy tylko nadciąga ciemność.


Zniknęły uniesień oblicza,

nic już tchu nie zapiera.

 Choć jeszcze czasem myślę,

 by znowu zacząć od zera.


Odnaleźć ciebie na drodze

"Chodź!" zawołać z uśmiechem,

W domu jest puste miejsce,

brakuje mi twego oddechu.


Pamięć i serce krzyczą,

tak bardzo miłości brakuje.

pocałunku, dotyku dłoni, 

tak źle się bez niej czuję.


Marzysz jeszcze? - nie wiem,

brak mi ciebie kochanie.

Naucz mnie swej miłości

i ukoj pożądanie.



Brak komentarzy: