Szukaj na tym blogu

10/10/26

Jesień pachnie wspomnieniem

Siedzę w pokoju sama, 

melodia duszy cicho gra.

Przeglądam stare albumy, 

po policzku spływa mi łza.


Opadają liście z drzew

śmiało wirują na wietrze.

To ostatni bal jesieni.

One tańczyć chcą jeszcze. 


Znów widzę salę balową,

Szyk, elegancja tam gości.

Choć na dworze deszcz pada

Serce jest pełne radości.


Nasz pamiętny wielki bal,

w tańcu mocno przytuleni.

W twoich oczach pragnień żar,

my przyszłością odurzeni.


To były cudowne czasy 

młodość miała w sobie czar.

Dzisiaj w jesienne noce,

wracam myślą do tamtych par.


26.09.2026r 




Brak komentarzy: