Szukaj na tym blogu

08/09/25

Bogini Mokosz

Pod stopami Mokoszy 

Wciąż odradza się życie

By Ziemia płodną była

Trzeba życie pokochać, 


 Wymazano imię twoje

Skazano na zapomnienie.

Tak bardzo kobiet  się bali ,

Bo w każdej ciebie szukali .  


Matką i opiekunką jesteś

Wszystkiego co się narodzi,

Wiesz  jak pomóc ,wyleczyć

Lecz umiesz  również  zaszkodzić 


Tak jest na całym świecie.  

To matka dzieci opieką otacza 

Od chwili urodzenia

Do życia zakończenia.


W płótno losu wpisała 

 Tryumfy i  nadzieję, 

 Szczodrym dała zwycięstwa

Innym  rozgoryczenie.


Lecz kochać to jest za mało

Życie trzeba szanować

Zadbać by po nas zostało

Coś więcej niż tylko słowa.


31/08/25

Wiersz

 Wiersz to czasem zadumania chwila,

Błysk w oku, mgnienia ulotne-

Jak ruch skrzydeł motyla,


To modlitwa 

W stronę słońca  skierowana,

Bez upiększeń i łez ocierania. 


Innym razem można dostrzec w słowie,

Śmiech lecz jaki ?

Kto na to odpowie.


Wszak może to być radość.

Chwila tryumfu niepowstrzymana,

Lub ironia i drwina. 


Jest jeszcze uśmiech co łzę ukywa .

Przed złym okiem zasłania.

Te wszystkie emocje wiersz skrywa.


29/08/25

Mokosz

 

Co trzeba zrobić , jakich argumentów użyć 

by dzieci od starych baśni się odwróciły 

Wiarę praojców w kniejach ukryły 

I nowym Bogom pokłoniły.


Tak też u Słowian się stało ,

Dziś gusłem tylko się wydaje. 

Mokoszy imię zapomniane

Szelestem liści  powtarzane.


Matka Ziemia  zawsze o swe dzieci dbała .

Obfite plony przynosząc dostatek dawała

 Nić losu przędła płótno życia tkała.

 Zapomnianą nigdy nie została.



25/08/25

Babie Lato trwaj

 Babie Lato pajęczą przędzie nić,

 W gałęziach wiersze plecie.

 W złotych kolorach z tobą dziś,

 Przywitać  pragnę jesień .


 Młodość wciąż w sercu Tango gra,

 W myślach budujesz lepszy świat,

 Choć nieubłagany czas,

 Przywiązał ci do nogi głaz .


Coraz wyższe są szczyty gór,

 A droga dłuższą się wydaje .

 Zadyszka znowu dusi mnie

 Lecz dalej z życiem tańczyć chcę.


 Ach Babie Lato chwilo trwaj .

 Nie kochać cię nie sposób .

 W wiersze zaplotłam Nawłoci kwiat   

  Już złoci się na dywanie z wrzosów.

02/02/24

Jaki jesteś

Jesteś niczym wino 

Które już dojrzało.

Serce nabrało szlachetności,, 

W głowie  wyszumiało.


Burze i zawieje cię zahartowały,

Cechy najcenniejsze już oszlifowały.

To co ważnym było, takim pozostało.

Zmieniasz się, czasu zostało tak mało.

Zostawię ci łzę

Coraz bliżej wspominek czas.

Niekiedy zapalając znicz

Błyśnie w oku łza.


Zostawię ci łzę

 na ostatnią drogę,

byś nie  żałował 

że odchodzisz w samotności .


 Zostawię ci łzę,

 tylko tyle mogę 

w swej bezradności.


 Potem za innymi 

z pochyloną głową

 przesunę się

 w cień oddalenia.


Powiem że było ,

odeszło,

 się skończyło.

Może  uda się 

ocalić od zapomnienia. 



Uczyłeś mnie choć cię nie prosiłam.

Uczyleś - pilną uczennicą byłam, 

Szukałam sensu w myśli nie wypowiedzianej ,                               

Rytmu  rymu inie śpiąc nad ranem. 


Szukałam blasku słońca i cienia w zakamarkach duszy   

Szczęścia też szukałam by do domu wrócić. 

Roześmiana ,roztrzepana gdzieś zgubiłam swoje serce ,            

Jeszcze wczoraj tutaj było , marudziło tłumaczyło                        

Dziś zgubiło się w rozterce .


06/10/23

Zmiana

 Ile razy myślałam ,

 To nie tak, o nie 

 Na własny rachunek 

Z życiem kopcie się.


Jesteście mądrzejsi 

Wszystko lepiej wiecie,

A więc dalej do dzieła -

Co mi pokażecie?


Bo przecież się nie znam 

I nie wiem niczego,

Czas biegnie do przodu.

Chwileczkę -  poczekaj  kolego.


Z biegiem minionych chwil

Inny widzenia masz kąt.

Czy widzisz co jest nie tak?

 Nadeszło nowe - powodując błąd. 

25/09/23

Jesień

Jeszcze w objęciach lata 

Rozgrzana pocałunkiem słońca,

Wesoło tańczy jesień 

Malując liście bez końca.


Miesza barwy z rozmachem 

Zielony żółty czerwony , 

W ciemnym lesie się chowa 

Szuka główek brązowych.


Jeszcze wietrzyk pieści fale,

Delikatnie drzewa kołysze 

By za chwilę , zawyć , zaszaleć. 

Rozerwać wszechobecną ciszę.

06/09/23

Migawki z Krzeszówka

W cieniu kościelnej wieży 

I domu pielgrzyma,

Przsiadła się grupa

Marzeniem olbrzymia.


Dzielą nas granice 

Lecz łączą marzenia 

Więc bierzemy pędzle 

Zostanie obraz do obejrzenia.


Zatrzymamy chwile. 

W obrazie zamkniemy,  

Chmury na niebie 

I piękno tej ziemi.


My otrzymaliśmy

Nowe spojrzenie

Serce gospodarzy 

Spełnione marzenie.




02/08/23

Torres

Młodość jest rytmem serca 

Nie datą z kalendarza, 

Dzień za dniem przemija

Już się nie powtarza. 


Patrzę się na ciebie

Ty ciągle się  śmiejesz

Chcesz zatrzymać czas ,

Taką masz  nadzieję. 


Gonisz niczym wiatr

Idziesz gdzie nie  byłaś

Przegoniłaś ciszę 

Była ci  niemiła.


Od świtu po zmrok

Chwytasz każdą chwilę,

Promieniem słońca bądź 

Zostań kolorowym  motylem.




17/05/23

Tamte lato

 

Czy pamiętam tamte lato?

Jeszcze 

- jak przez mgłę, 

Wtedy szczęście moje 

Odwróciło się


Mijał czas,  płynęły noce,

Przemijały

 -  zbyt krótkie dni. 

Nadzieja dziś  

Już  się ledwie tli.


Czy pragnę jeszcze czegoś

Marzę

 -  czy o szczęściu śnię? 

Twój czas juz przeminął 

Chociaż wołam cię.. 

10/05/23

Przecież trzeba żyć

pastel olejna 


 Jakoś trzeba żyć -

 Świat mnie znów przerasta,

 Rano z łóżka wstać

 Patrz nowy dzień już wstał.


Jakoś trzeba żyć-

Zrzucić z siebie ołów,

Bo nie da zapomnieć 

Wciąż ciągnie  do dołu.


Jakoś trzeba żyć -

Lęki znów pokonać, 

Wyprostować się

Prace swe wykonać. 


Przecież trzeba żyć-

Może nie dla siebie,

Świat brutalny jest

Dobrze że mam ciebie.




09/05/23

Nadzieja


                                                         Nadzieja akryl a3 V 2023r.

Promień słońca ozłaca szczyty gór , 

Rozjaśniając nocy mrok.

I nie pozwala w głąb siebie zapaść się

Mówiąc jak zrobić mam kolejny krok.


Czasami idąc poprzez życie

Pośród błękitnych śniegów,

Na drodze można spotkać gdzieś

Maleńkie kwiatki przebiśniegów .


Są jak nadzieja w zimny czas

Na wiosny ciepłej tchnienie ,

Na nowe  lepsze dni

Na miłość, na spełnienie.


01/03/23

Koniunkcja

                                                                 czapla grafika komputerowa


 Rzadko spoglądam na gwiazdy.

Dziś mnie oślepiały

Jak  zahipnozowana szukałam lin 

Co je przyciągały.


Wenus do Jowisza 

Przytulić się chciała 

Dystans swoj skróciła 

Blaski rozsyłała.


24/02/23

To co było minęło


niebieski potok grafika komputerowa


Czytam i trochę się smucę .
Choć słowem świetnie władasz .
Myśli w wiersze swe składasz
 "Zabójstwo doskonałe" planujesz 

A ja  myślę tak sobie , 
Miłość złożyłaś już w grobie.
Zakończyłaś igraszki 
Do szuflady schowałaś fatałaszki.

I z szelmowskim uśmiechem nam nucisz 
Zmieniłaś zasady ,
czas na nowe zabawy,
To co było minęło 
I już nigdy więcej  nie wróci .


11/02/23

Piekło



   Lodowa tancerka aktyl płytkaA4


Lodowe piekło umysłu 

 Nadziei już tu brak.

 Było inaczej lecz prysło

 W pył się rozsypał  żal.


Nie szukam winnego, bo po co?

 Wiem zrozumiałam  już.

Nie dla każdego jest szczęście.

Czasem burz dostajesz naręcze .


Złej gwiazdy mojej to wina

Los garbate , szczęście mi dał

Jest skutek , była przyczyna

Zostały noc, smutek i szał .




09/02/23

Grafiki Myszą rysowane cd

Przedstawiam ciąg dalszy obrazów  myszą rysowanych . Program GIMP daje więcej możliwości  dokupiłam sobie tablet graficzny.. Praca piórkiem po prostu bajeczka. moje grafiki są coraz lepsze podobają mi się, lecz cena jest wysoka nawet bardzo..  Nowe szkła dodstkowe dioptrie i dalej nie ma jak ich pokazać no bo jak wystawiś pliki komputerowe.


Rudbekelie VII 2011


Bratki IX2011r


Wiosenna rzeka XII 2011r.


Ogród Japoński X 2011r.


Most diabła VII2012r


 W górach juz jesień X 2012r.



Lilia tygrysia VIII 2012r


W parku II 2013r


Potok IV 2013r.


fota z internetu IX 2013r.


VI 2013r.


V 2013r

                                                         Polanica Zdrój IX 2013r.


                                                            fot. z internetu Młyn  III 2014r

06/02/23

Szlakiem granicznym


                                                    Zimą  Myszą rysowane II 2012r

Idę w góry pomimo, że śnieg,

Mrozu też się nie boję. 

Znowu zobaczyć chcę 

Ulubione trasy moje.


Okiść drzewa pochyliła

Gdy zima płakała

Potem z wiatrem się bawiła 

Gałęzie łamała .


A gdy  drzewom zazdrościła 

Że do gwiazd sięgały

W poprzek szlaku  je złożyła

By drogę innym zamykały.


Nie chce wpuścić tutaj ludzi 

Pytam się czy mogę? 

W Kozi róg mnie zapędziła

Zagradzając drogę.


Nie poddaję się wciąż idę

 Czas na "rollerkoster "

Góra , dół i znowu w górę 

 To nie takie proste.


Czasem śniegu po kolana

By łatwo nie było, idę dalej 

 Śmiejąc się do siebie

Zwłaszcza kiedy mimo woli 

Ląduję na glebie.


                                 06.02.23r


03/02/23

 GRAFIKI  KOMPUTEROWE - GIMP

Nowy program więcej możliwości . Moje prace są coraz lepsze


                                                                    Surfinie 2011r.



Bratki 2011r.


                                                      Anemony pokoik dziecinny 2011r.


                                                                   Irysy 2011r



Datury 2011r.


bukiecik 2011r


                                                        Norwegia wiosenne góry 2011r


                                                                 NenufaryVI 2012r