Szukaj na tym blogu

05/05/26

Letnia miłość

 Letnia miłość narodziła się wiosną

Rozbudzona po mroźnej zimie

Wraz z kwitnącą magnolią zachwyca 

Bo kto uczucie zrozumie.


Co zasiane z dniem każdym dojrzewa.

I noce są takie radosne.

Muzyk nocy piosenkę już śpiewa

Pożegnaliśmy delikatną wiosnę. 


Słonko pieści promieni dotykiem

Zsuwa z ramion suknię kwitnącą 

Gdy na spacer idziesz radośnie

Wietrzyk muska  skórę gorącą.


Strumień szmerze i mruczy do ucha,

Obiecuje ci trochę wytchnienia.

Letnia miłość jak ogień wybucha

Spala wszystko co jest do spalenia


Jednak czasem Zefir niecnota

Co rozganiał chmury po niebie

Zabiegany nie dostrzegł uczucia

Tej miłości co wiąże jak węzeł.


Letnia miłość jak owoc dojrzała.

Czas zahartował uczucie.

Pomyśl i odpowieedz kochany,

Czy pójdziemy razem przez życie?








Brak komentarzy: