Dziecko moje kochane,
Czasem tak myślę sobie.
Co ci w darze przekazałam,
Na życia długą drogę.
Dobrze czy źle?
Czy zechcesz mnie zapomnieć,
Albo do myśli uśmiechniesz się.
Byłam mamą do zniesienia,
A może o innej marzyłeś.
Spełniłam twe życzenia?
Czy koszmarem byłam.
Jeśli jakieś błędy popełniłam.
Trudno wybacz mi proszę.
Każdego dnia życia się uczyłam.
Zawsze chciałam tylko dobrze.
Ideały nie istnieją.
Nawet w bajkach jest dobro i zło.
Trzeba między nimi wybierać.
Bo życie to właśnie jest to.
Gdy zechcesz mnie zapomnieć,
Zastanów się co ja pamiętam.
Były blaski i rozczarowania.
Ale też radości od święta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz