Szukaj na tym blogu

15/05/26

Lato


Letni poranek, zapowiada się
piękny i spokojny dzień.
Cisza wokoło. Wiatr położył się spać,
nie w głowie mu w ganianego grać.
Lato i ty w słomkowym kapeluszu
chwytasz urzekające wspomnienia.
Nadejdzie jesień i przyjdzie powrócić
do codzienności szarego cienia.
Na spacer po zielonych łąkach idę.
W złotym zbożu zakwitły kwiaty:
chabry, kąkole, maki i rumianki –
Dziewanna uwije dla dziewczyn wianki.
Schodzimy z gór i tylko popatrz:
Wierzbówka piękny szlak wytycza.
Naparstnica w bukiet ułożyła dzwonki,
a wrzos pod drzewami zachwyca.
W oddali widać lawendowe pole,
równe rzędy kwiatów fioletowych.
I ten zapach uderzający do głowy,
nad nimi mikrokosmos bzyczący.



Brak komentarzy: