Poezja i kobieta
Kobieta jest poezją zdawać by się mogło.
Zwłaszcza gdy dba o rodzinę i przeciera okno.
W każdym wieku jest poezji dziełem
Trzpiotką, modelką, figlarną istotką, no i przyjacielem.
Od dnia, gdy się urodzi wdzięki swe roztacza.
Roześmiana pokazuje bezkarnie buzię i kolana.
Gdy ma latek naście -to tragedia wielka.
Dorosła się czuje, jak jakaś modelka.
Czas na miłości i zauroczenia, wiersze o niej piszą.
Jednak to nic nie zmienia.
Latka przelatują, gniazdko sobie wije.
Już nie tak zielona, czasem się z myślami bije.
Chce być kobietą i wielką damą.
Zostaje kochającą żoną i mamą,
Koło życia znów zatacza krąg.
Poeta zaśpiewa- mamo całuję twoją dłoń.
Zobacz na ten okruszek, patrz jak się uśmiecha.
W duchu myślisz będzie z niej szatan nie kobieta !
Uśmiech czarodziejki i ogromne oczy.
Złotych loków burza i perlisty śmiech.
Kobieta jest poezją-strofą nienapisanego wiersza jest.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz